Witam na moim fotograficznym blogu!!!

Sławek Skalski mob. 0 666 386 752; 0 602 321 633


studio.profess@gmail.com
fotomilitary@gmail.com


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moto. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 września 2011

MG TA rocznik 1937 na torze / Auro Muzeum Jan & Maciej Peda

MG TA 1937
Firma MG powstała w drugiej połowie lat dwudziestych poprzez transformację jednego z wielu punktów dealersko - warsztatowych Morrisa. Stąd rozwinięcie nazwy - MG to Morris Garrage. W latach późniejszych została mocniej związana z koncernem Morrisa, a tuż przed II w. ś. stała się jego częścią. Z początku firma budowała tylko auta sportowe, które z łatwością można było przystosować do wyczynu. W małych ilościach budowano auta stricte wyścigowe, np. MG Magnette K3. Dopiero 1936 rok i przejęcie pełnej kontroli nad firmą (ku rozpatrzy założyciela i głównego dyrektora do spraw technicznych, Cecila Kimbera) zaowocowało autami nastawionymi na bardziej "normalnego klienta, choć nie pozbawionymi cech sportowych. I właśnie takim autem jest nasza MG TA. Oparta na podzespołach Morrisa Ten, ale ubrana w niezwykle atrakcyjne i proporcjonalne nadwozie stanowi kwintesencję piękna angielskich roadsterów, choć osiągami nie zachwyca.
Nasz egzemplarz pozyskaliśmy w latach 70-tych XX w. Spory kawałek czasu auto przestało w naszym muzeum - braki uniemożliwiały rekonstrukcję. Dopiero otwarcie granic po 1990 roku i zbliżenie poziomu dochodów do reszty Europy umożliwiło odbudowę. W 1995 roku samochód ożył i cieszy teraz oczy każdego miłośnika brytyjskiej klasyki.
Troszkę danych technicznych :
- Silnik 4-cylindrowy, rzędowy o poj. 1,25 litra i mocy 54 KM
- Czterobiegowa, mechaniczna skrzynia biegów
- Hamulce hydrauliczne (nowość u MG) na cztery koła
- Nadwozie typu roadster
- Prędkość max. 120 km/h

http://www.peda-muzeum.org/pages/mg_info.htm








BMW 315/1 Sport - rocznik 1934 na torze / Auto muzeum Jan & Maciej Peda

BMW 315/1 Sport 1934
BMW jest jedną z najbardziej znanych firm niemieckich, utożsamianą z autami o sportowym zacięciu. Pierwszym sportowym autem wyprodukowanym przez BMW był właśnie przedstawiony model 315/1 Sport. Auto świetnie realizuje dzisiejsze hasło reklamowe "Freude am Fahren" - mimo swego wieku świetnie trzyma się drogi, ma precyzyjny układ kierowniczy oraz "przewidywalny" układ hamulcowy. Auto wyprodukowano w ograniczonej ilości 242 sztuk, co powoduje, że jest poszukiwanym przez koneserów kąskiem. Nasza BMW ma numer kolejny 145.
Autko trafiło do nas w 1997 roku w opłakanym stanie. Po trzech latach ciężkiej pracy znów mogło cieszyć oczy swą piękną linią nadwozia oraz niezapomnianą melodią silnika. Wcześniejsza historia pojazdu jest nieznana, najprawdopodobniej został porzucony w 1945 roku przez uciekających Niemców w stanie nienadającym się do dalszej eksploatacji i tak już pozostało aż do momentu "uzdrowienia" przez nas.
Troszkę danych technicznych :
- Silnik 6-cylindrowy, rzędowy o poj. 1,5 litra i mocy ok. 45 KM
- Czterobiegowa, mechaniczna skrzynia biegów
- Hamulce mechaniczne na cztery koła
- Nadwozie aluminiowe typu roadster
- Opcyjne koła szprychowe
- Prędkość max. 140 km/h
http://www.peda-muzeum.org/pages/bmw_info.htm








niedziela, 28 sierpnia 2011

young buggy racer ...





Kamil nie może się doczekać , aż będzie miał prawdziwe auto... tzn tylny napęd i bardzo dobry stosunek mocy do masy.

wtorek, 19 lipca 2011

Auto Muzeum Jan&Maciej Peda

"Początki naszego Muzeum sięgają końca lat 60-tych. Wówczas mój Ojciec, Jan Peda dostrzegł stojącego w krzakach koło Śmigla Studebakera i zapałał do niego gorącym uczuciem. W 1970 roku miłość można było nazwać spełnioną bądź "skonsumowaną" - Ojciec nabył wymarzone auto. Natychmiast wziął się ostro do roboty i jeszcze w tym samym roku był na pierwszym rajdzie pojazdów zabytkowych we Warszawie...i tak się zaczęło. Gdy przyszedłem na świat w 1971 roku, byłem już dziedzicznie obciążony tą miłością do "starego żelastwa" wszelkiej maści.
W końcu lat 70-tych nasza kolekcja była już tak rozbudowana, że Ojciec musiał zbudować halę muzealną. Lata 90-te to czas powiększenia spektrum naszych zainteresowań o maszyny parowe, stare urządzenia rolnicze oraz fragmenty samolotów"
Maciej Peda - tak należy podpisać autora tych słowa.
Oto kilka fotek z wizyty u Macieja, powodem wizyty była przejażdżka niesamowitym Bugatti T40, auto wyjechało pełnym szwungiem, ale wróciło na lawecie... ; Maciej pełen spokoju, bo to taki urok tej pasji. Dzwoni , rozebraliśmy cały silnik urwał się mały bolec 6 mm nic poważnego ...
Na idiotyczne pytanie "ile jest warta wasza kolekcja", otrzymałem bardzo miarodajną i obrazowa odpowiedź ...
40 lat pracy.


















Niebawem tam wrócimy na bardziej przemyślane zdjęcia. Wyrazy szacunku dla całego klanu.